Weterynarz ogląda zęby rudemu kotu

Higienia jamy ustnej u kotów staje się coraz popularniejsza – chociaż często wymaga sporo wysiłku ze strony opiekunów. Jednak dobry stan zębów i całej jamy u mruczków jest kluczowy… Nie tylko dla ich zadowolenia, ale przede wszystkim ogólnego stanu zdrowia! Dziś na blogu Higio przeczytacie o najczęstszych problemach związanych z zębami i przyzębiem u kotów, a także o tym, po jaką profilaktykę warto sięgać!

Dziąsła – prawdziwy papierek lakmusowy!

Regularna kontrola dziąseł zwierzaka – nie tylko w gabinecie weterynaryjnym, ale również w domu – to prawdziwy must have! Po pierwsze, choroby przyzębia u kotów zdarzają się bardzo często – to jedne z najbardziej powszechnych schorzeń. Co powinno zwrócić Waszą uwagę:

– opuchnięcia
– silne zaczerwienienie
– cofnięte dziąsła
– zmiany w naturalnej strukturze błony śluzowej, np. brak charakterystycznego „punktowania”, czyli wyraźnie widocznych grudek
– krwawienie dziąseł
– nieprzyjemny zapach z pyszczka
– unikanie jedzenia pomimo wyraźnego głodu lub łykanie pożywienia (a zwłaszcza suchej karmy) w całości.

Jeżeli zauważycie którykolwiek z tych objawów, konieczna będzie wizyta u weterynarza. Podrażnione dziąsła mogą świadczyć o różnych chorobach – od tych związanych z zębami i przyzębiem, które przytrafiają się aż ponad ¾ kotów, po… białaczkę i cukrzycę. Zmiany w obrębie jamy ustnej to często sygnał osłabionej odporności zwierzątka, stanów zapalnych w organizmie lub zakażeń wirusowych. Dlatego tak ważne jest, by szybko je zauważyć – i szybko skonsultować ze specjalistą, który postawi właściwą diagnozę!

Same zmiany chorobowe w jamie ustnej, niezwiązane z innymi stanami zapalnymi, mogą mieć bardzo różne przyczyny. Najczęściej wynikają one z tego, co w przypadku ludzi… Czyli po prostu bakterii. Tak samo jak u nas, tak i u zwierzaków dieta odgrywa bardzo ważną rolę – a po posiłku w „buzi” zwierzaka bakterie mają prawdziwe pole do popisu, znajdując tam coraz lepsze warunki wraz z rozwojem płytki nazębnej. Co ciekawe, wbrew pozorom, na zmiany podatne są nie tylko starsze koty – u maluchów, zwłaszcza tych w okresie ząbkowania, ryzyko związane z zapaleniem dziąseł, również jest bardzo duże.

Płytka i kamień nazębny

Powstawanie płytki nazębnej i kamienia u kotów jest niestety bardzo powszechne. Wpływ na ich pojawienie się mają oczywiście indywidualne uwarunkowania danego zwierzątka, jednak właściwa dieta ma w tym przypadku kluczowe znaczenie dla profilaktyki. To jeszcze jeden powód, dla którego mruczki powinny być karmione jedzeniem przeznaczonym dla zwierząt. Cukier zawarty w ludzkim pożywieniu ma bardzo zły wpływ również na ich uzębienie!

Czym różnią się kamień i płytka? Płytka to po prostu osad bakteryjny, powstały na gładkich powierzchniach zębów po jedzeniu. Kiedy dochodzi do jego mineralizacji, tworzy się kamień nazębny – znacznie bardziej niebezpieczny i trudniejszy do usunięcia!

Odróżnienie płytki i kamienia może wcale nie być takie proste. Wbrew pozorom kamień nie musi mieć żółtego ani brązowego zabarwienia. U ludzi najczęściej powodują je kawa i herbata, nietrudno więc domyślić się, że u mruczków może on nigdy nie nabrać koloru. To jeszcze jeden powód, by zgłaszać się z kotem na regularne „przeglądy” u weterynarza.

Przeciwdziałanie i leczenie

Na profilaktykę chorób powstawania płytki i kamienia nazębnego u kotów składają się przede wszystkim odpowiednia dieta, korzystanie ze specjalnych karm i preparatów, czasami szczotkowanie zębów oraz regularne wizyty u weterynarza.

W sklepach zoologicznych, gabinetach weterynarii i sklepach online znajdziecie szereg karm, past i suplementów wspomagajacych czyszczenie zębów u kota, o różnym sposobnie działania: jedne poprzez kształt i frakcję wspomagają mechaniczne oczyszczenie, inne opierają się na składnikach neutralizujących bakterie. Wybór warto skonsultować z weterynarzem, którzy może zarekomendować Wam również specjalistyczną pastę. Jej używanie jest bardzo proste – wystarczy posmarować preparatem wnętrze pyszczka mruczka, a on sam językiem rozprowadzi już go po całej „buzi”.

Coraz popularniejsze staje się także szczotkowanie zębów u kota. Na rynku możecie znaleźć już ogromny wybór szczoteczek i past do zębów dla mruczków. Pod żadnym pozorem nie korzystajcie z tych przeznaczonych dla ludzi! Sama procedura szczotkowania na początku nie będzie niczym miłym, a dla kota może okazać się niezłym szokiem. Warto poprosić weterynarza, żeby pokazał Wam, jak właściwie używać szczoteczki, a przed rozpoczęciem codziennych zabiegów higienicznych przyzwyczaić kota do nowego „narzędzia tortur” poprzez zabawę, w trakcie której kotek będzie mógł przygryzać włosie szczotki.

Usuwanie kamienia to już niestety nie taka prosta sprawa. Zabieg może odbyć się wyłącznie w gabinecie weterynaryjnym. Obecnie kamień usuwa się metodą ultradźwiękową, a cała procedura odbywa się w znieczuleniu ogólnym lub narkozie – niestety, kotek musi być w tym czasie nieruchomy.

Próchnica u kotów

W przypadku mruczków próchnica zdarza się na szczęście bardzo rzadko. Mniejsza skłonność do powstawania ubytków wynika przede wszystkim ze specyficznego kształtu kocich ząbków: braku powierzchni płaskich i zagłębień, w których mogą rozwijać się bakterie. Co ważne jednak, ubytki u domowych tygrysków, jeżeli już się zdarzą, mogą nie przybierać charakterystycznego ciemnego koloru. Najbardziej narażone na nie są te zwierzątka, u których doszło do jakiś uszkodzeń zębów – pęknięć, ułamań itp. We wszystkich tych przypadkach należy wdrożyć specjalistyczne leczenie pod okiem kociego stomatologa. To silnie rozwijająca się dziedzina, dzięki czemu dostęp do lekarzy tej specjalizacji jest coraz większy!

Kiedy zachować szczególną ostrożność?

O zęby trzeba dbać – o te kocie również. W wielu przypadkach warto jednak przyłożyć do tego szczególnie dużą wagę. Kiedy? Przede wszystkim w sytuacji, kiedy Wasze koty mają skłonność do chorób nerek oraz kości i stawów. Rozwój bakterii w jamie ustnej oraz schorzenia zębów mogą bardzo szybko pogorszyć ogólny stan zdrowia tygryska. Możecie zwrócić również uwagę, że często karmy typu „dental” są jednocześnie dedykowane właśnie rasom ze skłonnością do chorób nerek.

Wzmożoną czujność warto zachować także w przypadku milusińskich o osłabionej odporności często zapadających na choroby wirusowe. Zazwyczaj wtedy pojawia się u nich też zapalenie dziąseł.