Zdjęcie. Jasno szara kotka przytula kociaka o trochę ciemniejszym ubarwieniu. Leżą na dywanie, mrużą oczy.

Rozwój kotów pod wieloma względami przypomina cykl życia ludzi. Młode kociaki wymagają szczególnej troski, są przy tym pełne energii i chęci do zabawy, a dorosłe kocurki najchętniej przeleżałyby na kaloryferze większość dni. Tak jak u człowieka, zarówno kocia młodość, dojrzałość, jak i jesień życia, rządzą się swoimi prawami. Na różnych etapach życia zwierzątko wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę?

Na życie kota składa się kilka wyraźnych faz. Pierwsza z nich to okres niemowlęctwa i wczesnej młodości. Kotki rodzą się ślepe i głuche. Przez pierwsze dwa tygodnie zdają się wyłącznie na dotyk i ciepło swoich opiekunów. Dopiero ok. 3 tygodnia życia zaczynają wyraźniej widzieć i rozpoczynają próby chodzenia. W tym czasie ich pożywieniem jest matczyne mleko. W drugim miesiącu życia kociaki zaczynają mieć świadomość swojego ciała i samodzielnie załatwiają potrzeby fizjologiczne – to dobry czas na pierwsze próby zaznajomienia malucha z kuwetą. Warto zadbać, by wybrany przez nas żwirek był drobny, delikatny i posiadał atesty, gwarantujące, że jest bezpieczny dla kocich maluszków – jak Higio Baby Powder. Dobrze zastanowić się także nad zakupem specjalnej kuwety dla juniorów. Niższe brzegi bardzo ułatwią małemu adeptowi naukę korzystania z kociej toalety.

Kiedy maluszek kończy 4 do 6 tygodni, nadchodzi czas na pierwsze kulinarne podboje! Po tym okresie bezpiecznie można już zacząć zapoznawać go z nowym pożywieniem, stopniowo ograniczając udział mleka matki w jego diecie. W tym czasie należy wybierać karmy dla juniorów, które zawierają składniki potrzebne w okresie intensywnego rozwoju młodego kotka. Ich dodatkowym atutem jest konsystencja. Dzięki drobnym kawałeczkom kociątko nie będzie miało trudności z jedzeniem. Co więcej, karmy dla juniorów często są sprzedawane w opakowaniach o mniejszej gramaturze, co bardzo ułatwia dopilnowanie, by maluszek otrzymywał odpowiednią ilość pożywienia.

Kilkumiesięczne kociaki to prawdziwe wulkany energii! Poznają świat wszystkimi zmysłami, są ciekawskie i psotne. To czas, w którym powinniśmy być czujni i zwracać szczególną uwagę na to, co robią i gdzie przebywają. W końcu maluchy dopiero uczą się życia i nie są jeszcze świadome wszystkich zagrożeń.

Myślicie o przygarnięciu małego kota? Pamiętajcie o kluczowych kwestiach:

Kotek nie powinien być zbyt wcześnie odseparowany od matki. Wielu hodowców udowadnia, że nawet najmniejsze kociątka mogą już bezpiecznie opuścić „rodzinne gniazdo”, jednak w rzeczywistości niezupełnie tak to wygląda… Matka to dla takiego maluszka nie tylko źródło pokarmu, ale też najlepszy opiekun, który zapewnia mu niepowtarzalne poczucie bezpieczeństwa. To właśnie od mamy kot uczy się podstawowych czynności i nawyków. Zbyt wczesne odseparowanie maluszka od stada może skutkować chorobą sierocą, a skutki silnego stresu związanego z rozłąką mruczek odczuwać będzie nawet do końca życia. Efektem mogą być zmiany emocjonalne, trudności w adaptacji i poznawaniu nowych osobników, zmiany behawioralne… a nawet zdrowotne. Kiedy zatem można bezpiecznie oddzielić maleństwo od mamy? Nie wcześniej niż w 8-12 tygodniu życia.

– To właśnie w pierwszych miesiącach życia powinno się wykonać pierwsze szczepienia. Pierwsze to nawet już 7 tydzień życia, kolejne w odstępach kilku tygodni. Przed czym uodparnia się wtedy kota? M.in. przed tyfusem, białaczką, kocim katarem. Indywidualny zestaw i kalendarz szczepień powinien być ustalany w porozumieniu z weterynarzem.

Kot, który skończył 12 miesięcy, uznawany jest za dorosłego osobnika. Co ciekawe, dojrzałość płciową koty mogą osiągnąć wcześniej niż dojrzałość fizyczną. Jest to zależne m.in. od rasy, płci, sposobu żywienia, a nawet od środowiska, w którym żyje! Niektóre rasy osiągają tę dojrzałość już w wieku 5 miesięcy.

By zapobiegać niechcianym ciążom, u kotków stosuje się kastrację, a u kotek – sterylizację. Zabieg kastracji najczęściej wykonuje się ok. 8 miesiąca życia. Kotki poddawane są sterylizacji zwykle po pierwszej rui. Niektórzy weterynarze zalecają jednak, by zarówno u kotów, jak i kotek wykonywać zabiegi w okolicach 12 miesiąca życia, gdy kot jest już na optymalnym poziomie rozwoju psychofizycznego. Często właściciele zwierząt nie decydują się na realizację zabiegu, argumentując to tym, że ich kot jest niewychodzący… Jednak, szczególnie w przypadku kotek, sterylizacja ma ogromne znaczenie dla zdrowego życia zwierzątka. U niektórych samic zmiany hormonalne powodują, że kocice pozostają w rui przez cały rok. W dłuższej perspektywie wzrasta u nich ryzyko ropomacicza i innych zmian chorobowych.

Około 12 miesiąca życia kota można przestawić na karmę dla dorosłych. Optymalna dieta powinna uwzględniać wagę zwierzęcia, jego rasę, tryb życia – ale również ewentualne schorzenia czy specjalne potrzeby żywieniowe. Dlatego, jeżeli opiekujecie się kotem rasowym czy ze skłonnością do chorób, warto wybór karmy skonsultować z weterynarzem. Inna kwestia to zwierzątka po sterylizacji – ze względu na większą podatność na nadwagę czy choroby układu moczowego, po zabiegu warto rozważyć żywienie z wykorzystaniem karm dedykowanych dla kastratów.

Rutynowe badania w gabinecie weterynaryjnym i cykliczne szczepienia to nie wszystko, o czym powinien pamiętać opiekun dorosłego kota. Bardzo ważne jest również odrobaczanie – wykonywane co pół roku lub rok w zależności o trybu życia kota i jego diety. Warto przyglądać się również uzębieniu. Wiele kotów ma tendencję do powstawania kamienia nazębnego, który z czasem może stać się dla nich dużym problemem.

A jak jest z aktywnością fizyczną? Dorosłe tygryski nie są już tak żywotne jak małe kociaki… Ale to nie znaczy, że można pozwolić im cały dzień leżeć na kanapie! To bardzo ważne, by zapewnić kotu odpowiednią dawkę ruchu, zwłaszcza, jeżeli mieszkacie w bloku. Rozrzucone po podłodze zabawki nie załatwią sprawy. Warto każdego dnia zapewnić mruczkowi chociaż pół godziny zabawy. To jego naturalna potrzeba (zastępująca mu przecież polowanie!), a dla Was… Świetna rozrywka po całym dniu w pracy!

Kiedy mówimy o kocie, że jest seniorem? Przyjmuje się, że tak określamy zwierzątka, które przekroczą półmetek życia. W przypadku domowych futrzaków jest to okres ok. 8 roku życia. Koci senior – podobnie jak człowiek – coraz więcej śpi, nie jest już tak skory do zabaw, może mieć również pewne dolegliwości zdrowotne. Regularne badania stają się w jego przypadku jeszcze ważniejsze, pozwalając wcześnie wykryć ewentualne choroby. Na co warto zwracać wówczas uwagę?

Odpowiednia waga i apetyt: Koci seniorzy potrzebują coraz mniej ruchu… Co może przekładać się na nadwagę. Z drugiej strony, wiele z nich zaczyna odczuwać problemy z apetytem, które mogą sygnalizować schorzenia układu pokarmowego

Zdrowe, lśniące futerko: Stan futerka może dość szybko pozwolić Wam zorientować się, że coś z Waszym milusińskim jest nie tak. Nadmierne wypadanie włosów, „tłuste” plamy pokrywające sierść – powinny być to dla Was sygnały ostrzegawcze!

– Układ moczowy i nerki: Tego nie da się zbadać inaczej, niż poprzez regularne badania. Jeżeli seniorowi zdarza się załatwiać swoje potrzeby poza kuwetą, nie wychodźcie z założenia, że to „kocia demencja”… Ale czym prędzej wykonajcie badanie moczu!

Zęby i dziąsła: kamień nazębny i zapalenie dziąseł dla kotów stanowią duże zagrożenie. Sprawiają, że kot ma obniżony apetyt, mogą również świadczyć o innych schorzeniach.

Dla kociego seniora, który jest kotem domowym, bardzo ważna jest bliskość opiekunów. Przez lata spędzone pod jednym dachem, nawet koci samotnicy przyzwyczajają się do ludzi i traktują ich jak swoich przyjaciół. Dlatego staruszkowi w tym szczególnym czasie należy się dużo czułości, głaskania i wyrozumiałości.

Młodość, dojrzałość i kocia emerytura to fazy życia, w których kot potrzebuje zróżnicowanej pielęgnacji, żywienia i uwagi ze strony opiekunów. Pamiętajmy o tym, by na wszystkich etapach zapewniać kotu to, czego potrzebuje.