Biało rudy kot leżący na swetrze na drewnianym stole

Nastała jesień – przez jednych wyczekiwana, przez innych bardzo nielubiana. Warto pamiętać, że nie tylko ludzie wyraźnie odczuwają zmiany pór roku. Nasi mali przyjaciele również „wiedzą”, że zbliża się zima… Jak reagują na zmiany temperatury i jak jesienią zmieniają się ich przyzwyczajenia? O tym przeczytacie już dziś!

Ciepło, cieplej… kaloryfer!

Niższe temperatury, wiatr i deszcz… podczas jesiennej słoty wszyscy mamy ochotę zakopać się pod kocem z kubkiem gorącej herbaty. Podobnie tę aurę odczuwają koty. Zauważcie, że one również coraz częściej szukają ciepłych kryjówek, chętnie zakopują się w swetrach czy śpią z nami na ciepłym łóżku. W końcu to piecuchy kochające ciepło, a rozpoczęcie sezonu grzewczego to dla nich prawdziwy raj! Jeśli w Waszym mieszkaniu kaloryfery nie rozgrzewają się jeszcze wieczorami, zadbajcie o komfort futrzaka i zapewnijcie mu miękkie i cieplutkie miejsce do odpoczynku. Kocie futerko jest naturalnym „dogrzewaczem”, dlatego nie ma potrzeby dodatkowo dogrzewać naszych czworonożnych przyjaciół zwłaszcza, jeśli są kotami niewychodzącymi. Ciepły kocyk na fotelu zdecydowanie wystarczy, by nasz mruczek poczuł się naprawdę komfortowo.

Czy to już sen zimowy?

Jesienna aura w naturalny sposób obniża kocią aktywność. To właśnie teraz koty mogą sygnalizować zwiększoną senność – niech zatem nie dziwią was kilkugodzinne drzemki ukochanego pupila. Koty oczywiście nie cierpią, gdy przeszkadza się im w cudownej czynności, jaką jest spanie, dlatego pozwólmy im odpoczywać tyle, ile chcą i potrzebują. To zazwyczaj nie objaw choroby – to po prostu jesień😊 Jeśli jednak zauważycie u swojego pupila dodatkowe objawy, np. katar czy brak apetytu – udajcie się do weterynarza. Koty również się przeziębiają, dlatego należy mieć rękę na pulsie i w tym okresie przejściowym zwracać szczególną uwagę na ich zdrowie.

Jesienna apatia

Po upalnym i optymistycznym lecie koty również mogą odczuwać jesienne obniżenie nastroju. Ciemność za oknem i niskie ciśnienie nie sprzyjają wielu aktywnościom, ale to właśnie ten moment, by zapewnić kotu rozrywki i codzienną porcję ruchu. Wpływa ona doskonale na jego samopoczucie, żywotność i energię, a także… sylwetkę. Jesień to dla kota czas na przygotowywanie organizmu do nadejścia zimy. W tym czasie może on mieć zwiększony apetyt, a jego waga może nieco wzrosnąć. Jako opiekunowie jesteśmy jednak odpowiedzialni za to, by tę wagę utrzymać w normie. Pomoże w tym zbilansowana dieta oraz porcja codziennych zabaw. Nie trzeba oczywiście dodawać, że zabawy z kotem mają doskonały wpływ również na nasze samopoczucie! Bawią, rozweselają i zbliżają nas do ukochanego pupila, którego futerko grzeje jesienią najwspanialej na świecie!