Szarobury kot w paski siedzi na murku na słońcu. Minę ma zadowoloną, mruży oczy. Na szyi ma obrożę z dzwonkiem. W tle jasnoniebieskie niebo przechodzące w biel od światła i zielone czubki drzew.

Większość z nas kocha lato i przez cały rok nie może doczekać się wakacyjnych temperatur. Jednak dla kotów upały to bardzo trudny i nieprzyjemny czas. Jak możemy pomóc kociakom, gdy żar leje się z nieba, a słupek rtęci przekracza 30°C?

W futrze cały rok…

Dla człowieka takie hasło brzmi jak katorga, a dla naszych kotów to codzienność. Oczywiście, futrzaki mają naturalne sposoby termoregulacji, niemniej grube futro czy długowłosa sierść, skutecznie ograniczają dopływ powietrza do skóry. Przez to kotu w trakcie upałów jest zwyczajnie za gorąco i ciężko, zwierzak szybko się męczy odczuwając wiele niedogodności.

Podczas gdy człowiek może wziąć zimny prysznic, powachlować się gazetą albo zjeść pyszne lody, nasze kociaki mają ograniczone możliwości samodzielnego chłodzenia się. Co możemy zrobić, by realnie im pomóc?

Woda źródłem życia…

… i energii podczas upałów. Tak jak ludzie muszą latem pić dużo więcej wody, tak i naszym milusińskim potrzebne jest regularne nawodnienie. Pamiętajmy o stałym dostępie do świeżej, chłodnej wody i pokarmu! Oprócz tego, warto co jakiś czas zwilżyć pyszczek czy futerko kota. Nie mówimy tu o pełnej kąpieli, za którą koty zwykle nie przepadają. Ale zwilżenie grzbietu – jak najbardziej. Zmyjesz kurz z jego futerka, a zwierzak poczuje ochłodę i ulgę.

Poleżałbym…

Upał nie sprzyja wzmożonej aktywności fizycznej, a w przypadku kotów wręcz oczywiste jest, że futrzaki nie chcą się przemęczać, gdy temperatury są tropikalne. By dodatkowo pomóc im w czasie tych najgorętszych dni, po pierwsze ograniczmy ściskanie i tarmoszenie kociaków, pozwólmy im na odpoczynek i swobodne wylegiwanie się. Co ważne, koty powinny mieć stały dostęp do zacienionych i chłodnych pomieszczeń (na przykład posadzki w łazience), a także do świeżego powietrza. Nie zmuszajmy ich do leżenia na kocu czy łóżku – kot i tak najprawdopodobniej ucieknie na podłogę lub zacieniony parapet, bo tam będzie mu po prostu chłodniej.

Wakacyjne temperatury nie przynoszą kotom wiele radości, ale z naszą pomocą i wsparciem, mogą spokojnie przetrwać te dni. Otoczmy futrzaki opieką, a odwdzięczą się miłym mruczeniem i kocią miłością!