Rudy kot leżący na stole u weterynarza, łebkiem zwrócony do obserwującego. Ma duże oczy i nieszczęśliwą minkę. Z prawej strony lekarz w białym fartuchu przykłada do niego stetoskop. Z lewej strony kota trzyma dziewczynka w niebieskiej bluzce z długim rękawem.

Przeciągi, klimatyzacja czy gwałtowne zmiany temperatur – upalne lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, lecz także dla naszych futrzaków. Często osowiałość i brak energii u kotów nie są spowodowane jedynie gorącą aurą, a stanowią jeden z ważnych objawów choroby. Jakie dolegliwości najczęściej pojawiają się u kotów latem i w jaki sposób możemy im zaradzić? O tym piszemy dzisiaj!

Gdy kotka zawiało…

Naturalnie, podczas upalnych dni, każdy szuka odrobiny ochłody, a koty instynktownie wybierają zimne podłogi, cień czy… miejsca, w których czuć przepływ powietrza. Warto jednak pamiętać, że przeciągi nie są zdrowe dla nikogo. Podobnie jak klimatyzacja – która jest coraz popularniejsza w domach i mieszkaniach. Ustawiona na zbyt niską temperaturę może zaszkodzić. Na co wtedy najłatwiej zachorować? Oczywiście na zapalenia górnych dróg oddechowych. Tak, koty również chorują na zapalenie gardła, które objawia się m.in. podwyższoną temperaturą, osowieniem i… wymiotami. Tego typu objawów nie można bagatelizować, a jeśli tylko nasz przyjaciel poczuje się gorzej, udajmy się jak najszybciej do weterynarza, który zaaplikuje zwierzęciu niezbędne leki.

Podobnie rzecz ma się z uszami – zarówno przeciągi, jak i zwilżanie łebka czy kąpiele, mogą wywołać zapalenie ucha u naszych kotów. Warto zachować zdrowy rozsądek – zwilżać delikatnie sierść kota unikając okolic oczu i nie przesadzać z prysznicami. Koty same czyszczą sobie futerko, a dostęp do wody pitnej w zupełności wystarczy, by kot się nie odwodnił i czuł komfortowo.

Przyjaciółka lodówka

Każdy opiekun najlepiej zna upodobania kulinarne swojego kota i na co dzień stosuje optymalną dla zwierzaka dietę. Latem powinniśmy jednak zwrócić szczególną uwagę na sposób przechowywania pokarmu. Tak samo jak w przypadku naszego menu – składniki w upalne dni nie powinny być narażone na działanie wysokich temperatur. Bardzo łatwo wtedy o zepsucie jedzenia. Saszetki z mokrą karmą chrońmy przed słońcem, a po otwarciu koniecznie trzymajmy w lodówce lub zacienionym, chłodnym miejscu. Latem niewskazane jest również podawanie kotu surowych jajek, mięsa czy niepasteryzowanego mleka. Składniki wrażliwe na działanie temperatur oraz mokra karma szybko mogą ulec zepsuciu, a naszemu pupilowi grożą niestrawność, zatrucie i inne nieprzyjemne dolegliwości, z którymi niezwłocznie należy udać się do lekarza. Dyskomfort i odwodnienie są podczas upałów bardzo niebezpieczne, dlatego latem pamiętajmy o świeżym jedzeniu i stałym dostępie do wody, które uchronią brzuszek naszego kota przed chorobami żołądkowymi.

Lato, będące niewątpliwie przyjemną i radosną porą roku (również dla naszych kotów), warto spędzić bez chorób i przymusowych wizyt u lekarza. Zadbajmy o komfort zwierzaka w mieszkaniu i odpowiednią dietę, by wspólnie cieszyć się urokami wakacyjnej pory!